Contact phone number:+48 729 480 146

Contact email:

Zaskakujące hity eksportowe prosto z Polski. Guziki, nuty, ślimaki…

Lipiec 29, 2016

1

Według danych GUS za 2015 r., wartość sprzedaży za granicę wzrosła o 7,8 proc. Naszym hitem ciągle oczywiście jest żywność, jednak nie tylko artykułami rolno-spożywczymi Polska stoi. W ubiegłym roku wśród produktów, których sprzedaż wzrosła najmocniej, pojawiło się kilka niespodzianek.

Guziki

W naszym bilansie eksportowym ciekawy jest przypadek guzików, o których myślimy zwykle wtedy, gdy się odprują. Według danych GUS, eksport tej kategorii towarów obejmującej guziki, ale też i zatrzaski, zatrzaski guzikowe, formy do guzików i pozostałe części tych artykułów czy półprodukty guzików, wart był w zeszłym roku 43,4 mln zł.

Najchętniej nasze guziki kupują Niemcy – tam trafia ponad połowa eksportu. W dalszej kolejności wędrują one na Ukrainę (3,2 mln zł) i do Mołdawii (1,6 mln zł).

Nuty

Polskie firmy eksportują też – i to z coraz większym sukcesem – nuty w formie drukowanej lub w rękopisie, ilustrowane, a także oprawione. W 2015 r. zapotrzebowanie na nie wzrosło ponad 3-krotnie w stosunku do ubiegłego roku.

Ogromną popularnością nuty z Polski cieszą się wśród Niemców, którzy w 2015 r. zapłacili za nie ponad 4,7 mln zł. Poza naszymi zachodnimi sąsiadami, choć już za dużo mniejsze kwoty, kupowali je od nas Japończycy, Austriacy i Amerykanie.

Suszone jabłka

Przed zamknięciem drogi na Wschód byliśmy liderem eksportu jabłek. W zeszłym roku spadliśmy jednak na trzecie miejsce. Polscy producenci, którym pomogła także akcja promocyjna tu w Polsce, odnaleźli się w nowych warunkach stawiając na cydr, ale też na… eksport jabłek suszonych.

Ślimaki

W 2015 r. ich eksport – i to w każdej postaci – wart był blisko 7,2 mln zł, notując wzrost o 7 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Naszym kluczowym odbiorcą są najwięksi smakosze tych mięczaków na świecie, czyli Francuzi, do których wędruje ponad 70 proc. naszych mięczaków.

Kto jeszcze lubi polskie ślimaki? Okazuje się, że nasi sąsiedzi – Czesi. Do Republiki Czeskiej w zeszłym roku wysłaliśmy mięczaki warte prawie 2 mln zł.

Ślimaki

W 2015 r. ich eksport – i to w każdej postaci – wart był blisko 7,2 mln zł, notując wzrost o 7 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Naszym kluczowym odbiorcą są najwięksi smakosze tych mięczaków na świecie, czyli Francuzi, do których wędruje ponad 70 proc. naszych mięczaków.

Kto jeszcze lubi polskie ślimaki? Okazuje się, że nasi sąsiedzi – Czesi. Do Republiki Czeskiej w zeszłym roku wysłaliśmy mięczaki warte prawie 2 mln zł.

Żywność

Zwykle polski sukces eksportowy jest kojarzony z handlem żywnością. Od momentu przystąpienia naszego kraju do Unii Europejskiej sprzedaż produktów z tej kategorii rosła bardzo dynamicznie, a polskie produkty podbijały zagraniczne stoły.

Amunicja

Wśród produktów, których sprzedaż wzrosła najmocniej w 2015 r., uwagę zwraca broń i amunicja. Wartość eksportu tej grupy towarów wyniosła blisko 110 mln euro, wobec 54 mln euro rok wcześniej.

To oznacza wzrost o 102 proc. W ostatnich pięciu latach sprzedaż w tej kategorii była wyższa aż o 313 proc. Największym odbiorcą sprzętu z Polski był Irak.

Ciągniki

Kolejnym polskim hitem eksportowym są ciągniki. Sprzedaż maszyn rolniczych urosła o 100 proc. do blisko 120 mln euro z niespełna 60 mln euro w 2014 r. W stosunku do 2011 r. była ona wyższa o prawie 200 proc.

Największym odbiorcą ciągników z Polski była Belgia, a zaraz potem Etiopia. Sprzęt był sprzedawany także do takich krajów jak: Iran, Kazachstan czy Jordania.

Zabawki

Na polskie hity wyrasta także zaskakująca grupa towarów, jakimi są wózki dziecięce, zabawki i gry. Tylko w 2015 r. sprzedaż tych towarów wzrosła o niemal 50 proc., do 1,2 mld euro. Przez ostatnie pięć lat eksport skoczył o ponad 200 proc.

Największym odbiorcą były Czechy, gdzie w ubiegłym roku sprzedano produkty za niemal 80 mln euro. W czołówce są przede wszystkim kraje europejskie – Francja, Belgia i Holandia. Uwagę zwraca wysoka pozycja Białorusi wśród odbiorców zabawek z Polski.

źródło artykułu

0 Comment on this Article

Add a comment

OPINIE