Contact phone number:+48 729 480 146

Contact email:

Uber w Chinach przejęty przez największego konkurenta

Sierpień 1, 2016

Uber w Chinach przejęty przez największego konkurenta

Uber China zostało przejęte przez Didi Chuxing. To nie pierwsze przejęcie na tym rynku

Uber sprzedaje Uber China swojemu największemu konkurentowi w kraju, czyli Didi Chuxing. Nowopowstała firma ma być warta już na starcie astronomiczne 35 miliardów dolarów.

O sprawie jako pierwszy poinformował Bloomberg, który powołuje się na anonimowe źródła.

Według wspomnianej umowy inwestorzy Uber China, spółki zależnej od amerykańskiego Uber Technologies, sprzedali firmę konkurentowi Didi. Otrzymają za to 20 proc. udziałów w nowej spółce. Chińska firma miała z kolei zainwestować miliard dolarów w amerykańskiego giganta. Żadna z firm nie chciał skomentować tej ostatniej informacji.

Didi było wcześniej wyceniane na 28 mld dolarów. Połączenie z Uberem podniosło wycenę spółki aż o 7 miliardów.

Uber China zostało przejęte przez Didi Chuxing. To nie pierwsze przejęcie na tym rynku

Wielka draka na chińskim rynku
Bloomberg przypomina, że w zeszłym roku doszło już w Chinach do jednego połączenia na rynku przewozów. Wspomniane Didi porozumiało się z Kuaidi, kolejnym chińskim gigantem. Powstało wtedy Didi Kuaidi, które przemianowano niedawno na Didi Chuxing. Na początku tego roku firma zbierała pieniądze od inwestorów na walkę z Uberem. W pewnym sensie udało się zatem zwalczyć konkurencję – pochłaniając ją.

 

Didi przed przejęciami wspierane było głównie przez Tencent, chińską, ale też jedną z największych na świecie, firmę internetową. W Kuaidi inwestowała Alibaba, międzynarodowy kolos e-commerce.

Didi może zatem pochwalić się wsparciem chińskich firm internetowych, ale również partnerstwem z firmą Lyft, największym konkurentem Ubera w Stanach Zjednoczonych, a nawet z Grab – konkurencją Ubera w Indonezji. Od miesięcy Uber i Didi walczyły ze sobą na azjatyckim rynku. Zdaniem nieoficjalnych źródeł cytowanych przez Bloomberga, Uber miał stracić na tym blisko 2 miliardy dolarów.

Gdzie dwóch się bije…tam lepiej przestać
Czy można zatem powiedzieć, że firma się poddała i złożyła broń? Sam Travis Kalanick, prezes Ubera, stwierdza, że poszedł po prostu po rozum do głowy. Na swoim blogu napisał:

Będąc przedsiębiorcą nauczyłem się, że sukces polega na podążaniu zarówno za głosem rozsądku, jak i serca. Nie mam wątpliwości, że Uber China i Didi Chuxing będą silniejsze działając razem.
Uber nie będzie już zatem działał w Chinach pod własną nazwą. Trzeba jednak pamiętać, że ma 1/5 udziałów w nowym, największym graczu na tamtejszym rynku. Powinno to przynieść firmie wyłącznie zyski.

0 Comment on this Article

Add a comment

OPINIE