Contact phone number:+48 729 480 146

Contact email:

Jak to się stało, że Huawei jest drugim po Apple producentem smartfonów?

Grudzień 5, 2016

Jak to się stało, że Huawei jest drugim po Apple producentem smartfonów?

Huawei

Huawei nigdy nie ukrywał, że interesuje go pierwsze miejsce na rynku smartfonów. I bardzo konsekwentnie do niego dążył, aż w końcu się udało. Niestety dla chińskiego producenta, pierwsze miejsce od lat zajmował Samsung. I to by się pewnie jeszcze przez dłuższy czas nie zmieniło, gdyby nie afera z wybuchającym Note’em 7.

Najnowszy raport firmy Strategy Analytics nie pozostawia złudzeń. Samsung nie jest już numerem jeden na rynku urządzeń z Androidem (przynajmniej jeśli chodzi o zyski). Wyprzedził go Huwei, który konsekwentnie od kilku lat starał się deptać mu po piętach.

Raport dotyczy trzeciego kwartału 2016, czyli miesięcy od lipca do września. I wynika z niego, że Huawei zgarnął w tym czasie 2,4 proc. zysków z globalnego rynku smartfonów. Za nim są kolejne dwie chińskie firmy – Vivo oraz OPPO. Pokazuje nam to, jak silnie Chińczycy rozpychają się na rynku i jak dobre stały się ich produkty.

Zapytacie być może, jak to się stało, że Huawei zdetronizował Samsunga z “zaledwie” 2,4 proc. udziału w rynku i 200 milionów dolarów zysku? Cóż – pod względem przychodowości na pierwszym miejscu globalnie i niepodzielnie rządzi Apple. W trzecim kwartale zarobił 8,5 miliarda dolarów. Oznacza to, że Apple najlepiej monetyzuje swoje urządzenia.

A co się stało, że Samsung wypadł z tego zestawienia? Przyczyniło się do tego zamieszanie związane z Galaxy Note 7, które doprowadziło do zakończenia sprzedaży oraz końca produkcji tego modelu. A do tego Huawei bardzo stara się mieć jak najlepsze układy z operatorami i inwestuje we współpracę z gwiazdami (typu Robert Lewandowski).

Nie wiadomo jednak, jak długo Huaweiowi uda się utrzymać miano najbardziej dochodowego producenta urządzeń z Androidem. W końcu przed nami premiera oczekiwanego Galaxy S8, która może przywrócić Samsunga na miejsce zaraz po Apple’u.

źródło artykułu

0 Comment on this Article

Add a comment

OPINIE