Contact phone number:+48 729 480 146

Contact email:

Już za miesiąc ruszą kontrole w firmach

Listopad 24, 2016

Urzędy skarbowe takich uprawnień jeszcze nie miały. Już za miesiąc ruszą kontrole w firmach

FOT. KAROL SEREWIS/EAST NEWS

Przyjazna interpretacja przepisów, domniemanie niewinności przedsiębiorcy, budowanie relacji opartych na zaufaniu i partnerstwie. Prezentacji “przełomowej” Konstytucji biznesu wicepremiera Morawieckiego towarzyszyło wiele wzniosłych haseł, ale na ziemię szybko sprowadzają konkrety reformy podatkowej. Urzędy skarbowe już za miesiąc ruszą z kontrolami, jakich wcześniej nie mogły prowadzić. Kłopoty mogą mieć nawet uczciwi przedsiębiorcy.

Kji już za miesiąc będą mogły przeprowadzać urzędy skarbowe, które dotychczas mogły sprawdzać tylko bezpośrednich kontrahentów danego przedsiębiorcy. Taki jest efekt nowelizacji ustawy o VAT, którą uchwalił Sejm.

Oznacza to, że setki urzędów skarbowych w całej Polsce otrzymają uprawnienia do przeprowadzania głębokich kontroli krzyżowych, jakimi teraz dysponuje 16 urzędów kontroli skarbowej, czyli organów wyższego rzędu. Przypomnijmy, że UKS-y przestaną istnieć 1 marca wraz z powołaniem Krajowej Administracji Skarbowej.

Przepisy skrojone pod przestępców podatkowych

Dlaczego możliwość prowadzenia kontroli krzyżowych przez zwykłe urzędy skarbowe to potencjalne zagrożenie dla przeciętnego przedsiębiorcy? Obawy może budzić już samo rozszerzenie uprawnień urzędników, którzy mogą nie posiadać wystarczających kompetencji, ale problem jest głębszy.

Dzięki zmianie przepisów urząd skarbowy, w ramach jednego postępowania, będzie mógł skontrolować dowolną liczbę firm biorących na różnych etapach udział w obrocie konkretnym towarem. Nie będzie musiał – tak jak teraz – wszczynać osobnych postępowań lub kontroli, do których za każdym razem musi przecież mieć wyraźne przesłanki.

W praktyce nowe przepisy są skrojone pod przestępców gospodarczych, którzy organizują tak zwane karuzele podatkowe, czyli schematy wyłudzania VAT na wielką skalę. Wskazuje na to choćby możliwość wydłużenia przez urząd skarbowy terminu zwrotu VAT, która daje urzędnikom więcej czasu na prześledzenie całego łańcucha transakcji.

Problem z karuzelami polega jednak na tym, że oprócz organizatorów tego procederu i kontrolowanych przez nich spółek, w całej operacji najczęściej biorą udział – zupełnie nieświadomie – zwykłe, uczciwe firmy. Wystarczy, że kupią towar, od którego wcześniej nie zapłacono podatku i już mogą stać się “uczestnikiem karuzeli VAT”. A firmy mają bardzo ograniczone – w porównaniu do organów państwa – możliwości prześwietlenia swoich kontrahentów.

Urzędnicy pójdą po utracony podatek do uczciwych firm

Jak mówi cytowana przez “Dziennik Gazetę Prawną” Agnieszka Tałasiewicz, doradca podatkowy i partner w EY, zmiany mogą uderzyć w firmy, które nieświadomie kupiły towar od oszusta podatkowego i wystąpili o zwrot VAT. W takiej sytuacji nie tylko mogą nie otrzymać należnego zwrotu VAT, ale mogą zostać poddane drobiazgowej kontroli.

Z kolei Przemysław D. Antas, radca prawny i doradca podatkowy, ostrzega, że urzędnicy mogą ulec pokusie, by “badać łańcuch transakcji pod kątem tego, które z ogniw jest najbardziej wypłacalne”. – W praktyce oznacza to, że pójdą po utracony podatek do uczciwych firm – ostrzega.

Na szczęście urzędy skarbowe będą mogły żądać od poszczególnych uczestników danego łańcucha transakcji tylko tych dokumentów, które są związane z przedmiotem kontroli. Żądanie jakichkolwiek innych informacji będzie w tej sytuacji przekroczeniem uprawnień przez urzędników.

źródło artykułu

0 Comment on this Article

Add a comment

OPINIE